Czy Twoje dziecko jest szczęśliwe?

0
398

Każdy pragnie, by jego dziecko było radosne, szczęśliwe i uśmiechnięte. Do spełnienia tego nie potrzeba gwiazdki z nieba, lecz dobrych i mądrych rodziców.

Dom

To nie tylko cztery ściany, dach i meble. To przestrzeń, gdzie każdy domownik znajduje swoją przystań i schronienie, gdzie czuję się ceniony, wartościowy i szczęśliwy. To jednak przede wszystkim miejsce, gdzie szczęśliwe są twoje dzieci.

Według amerykańskiego psychologa Abrahama Maslowa istotą szczęścia jest zaspokojenie potrzeb. Katalog potrzeb określony przez wymienionego naukowca obejmuje potrzeby fizjologiczne (głód, pragnienie, sen, potrzebę bezpieczeństwa), potrzebę przynależności i miłości, potrzebę szacunki i potrzebę samorealizacji.

Rodzice zwykle chcąc zapewnić dziecku szczęście gwarantują mu zapewnienie pierwszych dwóch potrzeb, tj. fizjologicznych oraz bezpieczeństwa.Czy więc dziecko, któremu nie zagraża niebezpieczeństwo, jest najedzone i wyspane, może być w pełni szczęśliwe?

Szczęśliwe niemowlę

Mały człowieczek przychodząc na świat i opuszczając bezpieczny schronienie w brzuchu mamy nie czuje się zapewne szczęśliwy. Otoczenie jest mu obce, zimne i nieprzyjazne. Pragnie tylko jednego – być wciąż przy mamie, czuć jej oddech, bicie jej serca i czuć jej zapach. Tymczasem według dobrych rad babć i ciotek, nie powinno się nosić zbyt długo niemowlęcia na rękach, „bo się przyzwyczai” i będzie płaczem wymuszał wzięcie w ramiona. Otóż nic bardziej mylnego. Manipulowanie otoczeniem to sztuka, której maluch uczy się dopiero po sześciu miesiącach swojego życia. Jeśli więc płacze, mimo iż ma suchą pieluszkę i właśnie został nakarmiony, prawdopodobnie potrzebuje bliskości mamy. Potrzebuje czuć się bezpiecznie. Gdy dodatkowo mama będzie swemu oseskowi śpiewać, będzie z nim gaworzyć i powoli zacznie wprowadzać zabawy typu „idzie rak nieborak…” lub „tu kokoszka warzyła…” jej dziecko będzie w tym momencie najszczęśliwszym maluchem na całej ziemi.

Szczęśliwy przedszkolak

Każdy rodzic pragnie by jego maleństwo było w przyszłości samodzielne i dawało sobie radę w trudnym życiu. Nierzadko jednak zapomina, że pierwsze lata życia dziecka to nasiona, które wykiełkują w przyszłości. Zaś szczęśliwe dziecko to później szczęśliwy dorosły. Rodzice pragnąc chronić dziecko przed niebezpieczeństwami i popełnianiem niepotrzebnych (ich zdaniem) błędów, kierują ich życiem za pomocą prostych komunikatów „nie dotykaj, bo się oparzysz”, „nie biegnij, bo się przewrócisz”. Gdy jednak przestrogi rodzica na nic się zdają, a dziecko mimo ostrzeżeń zrobi sobie krzywdę, nie wolno używać słów „a nie mówiłam – masz nauczkę” lub „nic się nie stało”. Dziecko, by było szczęśliwe musi popełniać błędy. Każdy z nas je popełnia. Błędy uczą, więc są do czegoś potrzebne.

Myśl o uczuciach dziecka

Mądry rodzic, chcący przychylić swemu dziecku nieba, będzie dziecko w takich chwilach wspierał i tłumaczył, a w razie potrzeby (po stłuczeniu kolana) również pocieszał. Dziecko musi mieć pewność, że cokolwiek zrobi, będzie zawsze miało oparcie w swoich rodzicach. Do pełni dziecięcego szczęścia potrzebna jest też pełna aprobata rodziców. W tym okresie rozwijają się wszelkie talenty i zdolności. Każdy więc namalowany obrazek i wyrecytowany wierszyk winien być pochwalony. Dziecko, które jest chwalone, choćby za najprostszą wykonaną przez siebie czynność (samodzielne zjedzenie zupki, włożenie bucików) nie tylko szybciej się rozwija, ale przede wszystkim nabiera pewności siebie i wiary we własne możliwości.
W ten sposób rodzice zaspokajają dziecięca potrzebę samorealizacji, czyniąc je szczęśliwym.

Szczęśliwy uczeń

Pierwsze dni w szkole są podobnie stresujące, jak pierwsze dni w pracy. Dziecko nie wie jak się zachować, czego się od niego wymaga, kiedy będzie mogło iść do toalety a kiedy do domu. Z czasem te problemy mijają a na ich miejscu pojawiają się kolejne. Zaczynają się zadania domowe, klasówki, sprawdziany, pierwsze klasowe bójki, zawiedzione przyjaźnie i upadki na wuefie. Trudno tu więc mówić o szczęściu, kiedy wokoło małego człowieka czyha tyle niebezpieczeństw. Wbrew tej czarnej wizji, okres szkoły może być jednym z najpiękniejszych i najszczęśliwszych lat. Rolą rodzica jednak jest tu również wspieranie swojej pociechy, zapewnianie o miłości i zaufaniu. Jeśli dziecko będzie wiedziało, że może mamie i tacie powiedzieć o wszystkich swoich szkolnych problemach, w ten sposób mądrzy rodzice nie tylko zapewnią sobie stały dopływ wiarygodnych informacji, ale jednocześnie zapewnią swojemu dziecku poczucie bezpieczeństwa i pewności, że zawsze może na nich liczyć. Pod żadnym więc pretekstem nie wolno dziecka porównywać z innymi dziećmi (lepszymi), jak również nie wolno stawiać mu zbyt wysokich wymagań. Często zdarza się, że po otrzymaniu przez dziecko piątki lub czwórki, rodzice z wyrzutami dopytują „dlaczego nie dostałeś szóstki, tak jak Krzyś?”.

Doceniaj jego osiągnięcia

Gdy zaś ich dziecko dostanie wymarzoną szóstkę, jego sukces jest przemilczany. W ten sposób rodzice zamiast budować wiarę i wysoką samoocenę swojej pociechy, pozbawiają ją poczucia własnej wartości, umiejętności radzenia sobie w życiu i podejmowania samodzielnych decyzji. Dziecko takich rodziców na pewno nie jest szczęśliwe. Gdy do tego dojdą sarkastyczne docinki i żarty typu „byle głupek zaliczyłby ten sprawdzian, a ty nie potrafisz” – dziecko wyrasta w poczuciu niskiej samooceny, czujące paniczny strach przed popełnianiem błędów. Nawet najmniejszy błąd, najmniejsza porażka rujnuje mu życie i zaprzepaszcza szanse na szczęście i zadowolenie z siebie. Gdy jednak rodzice potrafią dostrzec każdy sukces swojego dziecka, pokazują mu, że są z niego dumni i doceniają włożony wkład, wyrasta ono na szczęśliwego, pewnego siebie człowieka, któremu nie straszne są potknięcia i porażki.

Pamiętaj

Szczęśliwe dziecko to dziecko uśmiechnięte. Daj mu więc powody do uśmiechu i radości. Nie tylko poprzez kupienie mu zabawek. Spędzaj z nim każdą wolną chwilę, rozmawiaj z nim, idź do kina i wsiądź na rower. To są najszczęśliwsze chwile, które w przyszłości będą miłymi wspomnieniami tak dla niego jak i dla ciebie.

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here