Co to jest lęk?

Lęk i strach to naturalne uczucia, które towarzyszą ludziom od urodzenia. Często boimy się nowych sytuacji, miejsc których nie znamy, dźwięków, których nie potrafimy zidentyfikować. Aby zrozumieć dziecięce poczucie lęku musimy przede wszystkim zdać sobie sprawę, że dziecko, które dopiero poznaje świat, znajduje się w tych obcych dla niego sytuacjach o wiele częściej. Osoba dorosła, która o wiele lepiej zna rzeczywistość, może przewidzieć przebieg wydarzeń i opanować swoje negatywne odczucia. Dziecko nie tylko nie do końca rozumie otaczający je świat. Dziecko ma wrażliwsze zmysły, mniej wyostrzony wzrok i słuch, jego układ nerwowy nie jest jeszcze dojrzały, a wyobraźnia bywa ważna na równi z rzeczywistością. Z tych powodów, dziecięce lęki mogą wydawać się z perspektywy osoby dorosłej, irracjonalne czy wręcz głupie lub śmieszne. Dla małego człowieka są one jednak jak najbardziej poważne. Mając to na uwadze, rodzice i opiekunowie dzieci nigdy nie powinni bagatelizować, ignorować czy wyśmiewać emocji małego człowieka. Należy też uważać, aby konkretnego lęku u dziecka nie podsycać, nie „nakręcać”.

Skąd się bierze?

Lęk – w przeciwieństwie do strachu jest uczuciem pochodzącym z wewnątrz. Oznacza to, że negatywne odczucia nie pojawiły się z powodu jakiegoś realnego zagrożenia (np. szybko przejeżdżającego obok auta). Lęk związany jest jedynie z przewidywaniem, przeczuciem nadchodzącego niebezpieczeństwa. Lęk to niepokój, napięcie, skrępowanie, uczucie zagrożenia. Podstawą do prawidłowego rozwoju emocjonalnego dziecka jest jego poczucie bezpieczeństwa od pierwszych chwil życia. Dziecko wyrastające w poczuciu zagrożenia spowodowanego np. ograniczonym kontaktem z rodzicami, całkowitym brakiem rodziców, dziecko będące ofiarą przemocy, dziecko notorycznie straszone jest o wiele bardziej lękliwe od innych dzieci, a bezpodstawne poczucie zagrożenia i odrzucenia i niezrozumienia towarzyszy mu, w jakimś stopniu, przez całe życie.

Czego boją się dzieci?

Oczywiście każde dziecko jest inne, każde ma swoją indywidualną osobowość. U każdego z nich lęk może dotyczyć innych przedmiotów, sytuacji, może mieć całkiem inne źródło. Są jednak lęki związane z dziecięcym rozwojem, które w mniejszym lub większym stopniu dotykają każde dziecko. Są to:

Lęk separacyjny

Jest to naturalny lęk rozwojowy. Pojawia się około szóstego miesiąca życia, kiedy to dziecko uświadamia sobie swoją odrębność. Dziecko zaczyna odczuwać strach przed porzuceniem, przed utratą rodziców. Pozostając bez swoich głównych opiekunów dziecko czuje się niepewnie, ma poczucie bezradności. Jest to również strach o to, że bliskim osobom stanie się coś złego kiedy nie będą „na widoku”. Lęki nocne i lęki społeczne również są formą lęku separacyjnego. Lęk ten, w różnym stopniu nasilenia, towarzyszy ludziom przez większość dzieciństwa, około czwartego roku życia powinien jednak znacznie stracić na sile, a dziecko wchodząc w coraz to nowsze społeczne sytuacje, powinno sobie już dobrze zacząć z nim radzić.

Lęk przed bólem

U dzieci lęk ten przejawia się najczęściej w strachu przed wizytą lekarską. Strach wywołują nawet drobne zabiegi medyczne takie jak szczepienia, zastrzyki, pobieranie krwi. Biały fartuch lub ogólne – budynek przychodni może utrwalić skojarzenie z nagłym, niespodziewanym bólem. Strach ten (często nieświadomie) nasilają dorośli, którzy na długi czas przed planowaną wizytą tłumaczą dziecku „Nie bój się, przecież to nie będzie bolało”, nie wyjaśniając sensu wizyty, zabiegu. Lęk ten powinien stopniowo zanikać u dzieci około czwartego roku życia, kiedy dziecko rozumie już sytuację i jest z nią oswojone. Wtedy samo potrafi wytłumaczyć sobie konieczność wizyty lekarskiej, hamując jednocześnie negatywne emocje.

Lęk irracjonalny

Około trzeciego roku życia bardzo rozwija się dziecięca wyobraźnia, a wraz z nią pojawiają się nowe źródła lęku. Dzieci zaczynają bać się niezrozumiałych odgłosów, głośnych dźwięków (np. piorunów), zwierząt, ciemnych miejsc, dziwnych, często dużych przedmiotów. U sześciolatków pojawia się dodatkowo lęk przed tajemniczymi postaciami, „złymi ludźmi”, duchami, potworami, wiedźmami itd. W tym okresie dziecko również mocno przeżywa lęk przed separacją z rodzicami, boi się np., że zostanie porwane. Wszelkie niezrozumiałe, niepokojące go sytuacje dziejące się w domu materializuje w lęk przed jakimś określonym przedmiotem, pomieszczeniem itp. Robi to aby uchronić się przed silniejszym lękiem przed niezrozumiałymi emocjami. Często wydarzenia, które dzieją się tylko w wyobraźni dziecka są dla niego równie ważne jak te rzeczywiste.

Jak możemy pomóc dziecku radzić sobie z lękami?

Należy dawać dziecku jak najwięcej poczucia bezpieczeństwa. Dziecko, które ma dobry kontakt z obojgiem rodziców jest pewniejsze siebie, łatwiej radzi sobie z różnego rodzaju negatywnymi emocjami, w tym także z lękiem. Każdą sytuacje, która wywołuje u dziecka lęk należy przeanalizować i umieć mu ją wytłumaczyć. Możemy pomóc dziecku powoli oswajać się z danym lękiem np. w sytuacji gdy dziecko panicznie boi się psów, powinniśmy móc zapewnić mu – od czasu do czasu- kontakt z jakimś przyjaznym dla niego zwierzęciem.

Absolutnie nie powinno się dodatkowo straszyć dziecka. Jeszcze do niedawna powszechną metodą wychowawczą było straszenie dziecka oddaniem go czy też jego uprowadzeniem. Jeżeli chcemy wychować odważnego i pewnego siebie człowieka, musimy zdecydowanie unikać takich metod. Uważajmy też na słowa – jeżeli będziemy często pytać dziecko czy czegoś się boi/ nie boi, ono w końcu uzna, że być może powinno. I najważniejsze – bieżmy wszystkie dziecięce problemy na poważnie – dla dziecka ważne jest poczucie zrozumienia i uczucie, że we wszelakich sytuacjach ma w kimś oparcie.

Źródło zdjęcia: google.com via Kathy on Pinterest

reklama

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here